Posty

Edukacja - dar czy obowiązek?

Obraz
Pierwsze skojarzenie dotyczące pracy w parku narodowym to przede wszystkim ochrona przyrody. Cóż, trudno się temu dziwić, skoro jest właśnie nadrzędnym celem takich miejsc. A Jak ma się do tego edukacja i udostępnianie parku? Czy one również mają znaczenie dla cennych walorów środowiskowych? Moim zdaniem zdecydowanie! I o tym właśnie będzie dzisiejszy tekst – o przygodach z edukacją w Poleskim Parku Narodowym. Mój pierwszy kontakt z edukacją ekologiczną miał miejsce jeszcze w czasie trwania stażu. Zostałem poproszony o pomoc w organizacji zajęć „Zima w Parku”. To cykliczna impreza organizowana przez PPN podczas ferii zimowych, która z roku na rok przyciąga coraz większe grono młodych miłośników przyrody. Powiem szczerze, że byłem całkowicie przerażony. Nigdy wcześniej nie pracowałem z dziećmi! Czym je zająć? Jak zdobyć ich zainteresowanie? Obawiałem się najgorszego: że zostanę wyśmiany przez gimnazjalistów, że młodsze dzieci zasną po 5 minutach prelekcji, a zabawy, które przygot...

Krzyk nad bagnami

Obraz
Ponieważ ostatnie dwa artykuły miały bardziej naukowy charakter, dziś postanowiłem zapomnieć na chwilę o danych statystycznych i definicjach, i podzielić się z Wami historią prosto z poleskich bagien. Pewnego wrześniowego poranka wybrałem się z aparatem fotograficznym na jedną z wież widokowych, usytuowanych na Bagnie Bubnów, aby podziwiać niecodzienne zjawisko. Zjawiłem się na miejscu tuż przed wschodem słońca, usiadłem na niewielkiej ławeczce i cierpliwie czekałem. Wrześniowe poranki nie są zbyt ciepłe, więc – cóż – po chwili bardzo żałowałem, że nie zabrałem grubszego okrycia. Jednak to, co miałem za chwilę zobaczyć, wynagrodziło mi po stokroć chwilowe wyziębienie i odrętwiałe kończyny. Nad torfowiskiem unosiła się jeszcze poranna mgła, gdy usłyszałem krzyk, który zdawał się rozrywać białą zasłonę. Był to klangor – śpiew żurawi.  Żurawie to niezwykłe stworzenia i od zawsze uwielbiałem je obserwować. Są najwyższymi ptakami żyjącymi w Polsce, osiągają nawet 130 cm...

Wciągnięty przez bagna

Obraz
2 lutego obchodziliśmy Światowy Dzień Mokradeł, upamiętniający kolejną rocznicę podpisania międzynarodowej konwencji ramsarskiej w 1971 r. Wspomniane porozumienie ma na celu ochronę cennych obszarów wodno-błotnych na całym świecie, wraz z zamieszkującą je fauną, głównie w postaci licznych gatunków ptaków. Kraje, które podpisały konwencję, dążą do powstrzymania wzrastającego naruszania i zanikania tych obszarów. Zakładają również, że ptactwo wodne, podczas wędrówek sezonowych, może przelatywać granice i – wskutek tego – powinno być traktowane jako zasób międzynarodowy. Zasadniczym celem obchodów Dnia Mokradeł jest podnoszenie świadomości społecznej w zakresie roli ekologicznej i gospodarczej obszarów wodno-błotnych.   Mokradła, zajmujące 6% powierzchni Ziemi, mają kluczowe znaczenie dla życia na naszej planecie. Bagna są jak gąbki, które regulują przepływ wody. W okresach deszczowych są w stanie pochłaniać jej nadmiar oraz uwalniać ją w porze suchej. Woda na terenac...

Klejnot Polesia

Obraz
Tytuł może sugerować, iż kolejny artykuł dotyczy drogich minerałów, rzadkich kamieni czy też bursztynu, który wkrótce może być eksploatowany w pobliżu PPN. Klejnotu Polesia nie kupicie jednak w żadnym sklepie jubilerskim. Co można więc uznać za klejnot, skoro nie jest to kamień szlachetny ani piękna ozdoba? Są rzeczy, których wartości wycenić się nie da. Przynajmniej nie tej ekonomicznej, jak w przypadku zasobów przyrodniczych, czystego powietrza, bioróżnorodności czy rzadkich gatunków roślin i zwierząt. Artykuł ten traktuje o największej osobliwości Poleskiego Parku Narodowego – żółwiu błotnym. Poświęćmy chwilę, aby zapoznać się z tym wyjątkowym stworzeniem. Nie będę rozpisywał się na temat systematyki, biotopu czy statystyki, przedstawię Wam kilka ciekawostek na jego temat. Żółwie to chyba najdłużej żyjące zwierzęta, występujące naturalnie na terytorium naszego kraju. Mogą osiągać wiek ponad 100 lat i to bez zaawansowanej opieki zdrowotnej.   Żeby odróżnić samca ...

Król poleskich bagien

Obraz
Gdy myślimy o zwierzęciu charakterystycznym dla Polesia, od razu przychodzi nam na myśl żółw błotny bądź żuraw. Pierwszy z nich faktycznie jest największą osobliwością tych terenów, drugi natomiast kojarzy się nam z Polesiem, zapewne dzięki obfitości występowania i nierozerwalnej więzi z torfowiskami. Jednak ten tekst nie dotyczy żadnego ze wspomnianych zwierząt. Artykuł poświęcony jest temu, które – według mnie – jest niekwestionowanym królem poleskich bagien… Mowa o jednym z największych polskich ssaków – łosiu. Już sama Matka Natura przystosowała te zwierzęta w sposób wręcz idealny do życia na terenie Polesia. Szeroko rozstawione racice oraz długie badyle * pozwalają łosiom poruszać się po miejscach niedostępnych na co dzień innym zwierzętom. Zadziwiające jest, z jaką gracją te, ważące nawet 700 kg (!), zwierzęta przemieszczają się po poleskich kniejach i mokradłach, praktycznie bezszelestnie. Co ciekawe, łosie nigdy nie galopują. Mogą biec kłusem, osiągając prędkość 3...

Od czegoś trzeba zacząć...

Obraz
Witam Was bardzo serdecznie na moim autorskim blogu! Długo zastanawiałem się nad jego tematyką, nad nurtem, którym będą płynąć kolejne teksty. Przede wszystkim jednak myślałem nad pierwszym z nich. Pierwszy artykuł powinien być podobno jak grom z jasnego nieba. Krótki, zwięzły, ale robiący piorunujące wrażenie – tak, aby każdy, kto go przeczyta, czekał na kolejną odsłonę. No cóż, przynajmniej próbowałem...  W blogu Okiem Parkowca znajdziecie cykl historii i przygód młodego – czyli świeżo upieczonego – pracownika Poleskiego Parku Narodowego.  Zacznijmy jednak klasycznie, od początku (tak chyba będzie najlepiej). Zastanawiacie się może: dlaczego park na rodowy? Praca w takim miejscu od zawsze była moim marzeniem. W Polsce istnieją obecnie 23 parki narodowe, które zajmują zaledwie 1% powierzchni kraju. Tereny parków to obszary niezwykle cenne przyrodniczo, często praktycznie nie...