Posty

Czas na „Spławy”

Obraz
„Polesia czar to dzikie knieje, moczary…” – tak zaczyna się jeden z najpiękniejszych utworów, mówiący o Polesiu. Czy ta „zaczarowana” kraina to dzisiaj nadal niedostępna głusza? Głusza – jak najbardziej, ale już nie tak niedostępna. Dzięki specjalnie przygotowanym kładkom możemy dostać się w miejsca, których na co dzień nie moglibyśmy podziwiać. W Poleskim Parku Narodowym czekają na nas cztery piesze ścieżki przyrodnicze o innym charakterze, zróżnicowanej długości, ale każda warta zobaczenia! Kładki sprawiają, że można przejść przez poleskie bagna suchą stopą. Jeśli ktoś przyjeżdża do Parku specjalnie, żeby pospacerować właśnie po kładkach, najlepszym wyborem będzie ścieżka przyrodnicza „Spławy”. Jej początku należy szukać przy Muzeum Parku w Starym Załuczu, trasa prowadzi do największego jeziora PPN – Jezio ra Łukie. Samo jezioro i pływający po jego powierzchni pomost jest dużą atrakcją, ale oczywiście nie jedyną.   Ze względu na dogodną dla mnie lokalizację kilku...

Dokąd nocą chodzi żółw i zagadka zaginionego Parkowca

Obraz
Dawno, dawno temu gdzieś na Polesiu młody Parkowiec napisał tekst o pracy w muzeum i słuch o nim zaginął… Nie było go w Internecie, na blogu cisza. Ba! Nawet w chatce nie można było go zastać. Co więc stało się z naszym bajkopisarzem (jak zwykli mnie niektórzy określać)? Młody Parkowiec polował na żółwie, a konkretnie na żółwice.  Kwitnące kosaćce  Przełom maja i czerwca to niezwykły czas dla tych „skoruponośnych” stworzeń. Gdy tylko zakwitną kosaćce, samice opuszczają błotno-wodne mieszkania i wyruszają na lęgowisko, by dać początek nowemu pokoleniu. Żółwice są bardzo wybredne, jeśli chodzi o wybór miejsca do złożenia jaj. A to dlatego, żeby zapewnić potomstwu jak najlepsze warunki do startu. Lęgowisko, na którym „polowałem” na żółwice to wyraźne, piaszczyste wzniesienie. Podobno od zawsze składały tam jaja, jednak nie miały do tej pory sukcesów związanych z przychówkiem. Miejsce lęgowe znajduje się kilka dobrych kilometrów od granic Poleskiego Parku Narodowego i jaja...

Wehikuł czasu – o muzeum słów kilka

Obraz
Każdy, kto regularnie odwiedza Poleski Park Narodowy, z pewnością doskonale zna nasz Ośrodek Muzealny w Starym Załuczu. To wyjątkowe miejsce, pozwalające przeżyć swoistą podróż w czasie. W budynku muzeum znajdują się niezwykle ciekawe ekspozycje, które przedstawiają bogatą historię Polesia. Wystawy opowiadają o czasach prehistorycznych, wiekach średnich i późniejszych – bardzo burzliwych okresach w historii tych terenów. To w muzeum Parku dowiemy się o historii nieszczęśliwej miłości Tadeusza Kościuszki i Ludwiki Sosnowskiej, z której wynika, że nawet najwięksi bohaterowie naszego kraju zostawili swe serce na Polesiu.  Niewątpliwie jedną z większych atrakcji, które czekają na zwiedzających, jest część etnograficzna. Można tam wejść do wnętrza poleskiej chaty, zobaczyć niezwykłe sprzęty, jakich używano kiedyś w życiu codziennym. Dla starszych będzie to sentymentalna podróż do czasów dzieciństwa, dla najmłodszych – podróż w nieznany, pradawny świat. Muzeum Poleskiego ...